Badania sugerują, że suszone śliwki mogą oferować korzyści dla kości, trawienia i potencjalną ochronę przed rakiem
Ostatnie analizy nauk o żywieniu wskazują, że pospolita suszona śliwka, od dawna reklamowana głównie jako środek wspomagający trawienie dla osób starszych, zawiera złożony zestaw związków, które mogą wspierać gęstość kości, zdrowie jelit i potencjalnie zmniejszać ryzyko wystąpienia nowotworów. Eksperci ds. żywienia twierdzą, że reputacja tego owocu niesprawiedliwie ograniczyła jego szerszą adaptację wśród młodszych grup demograficznych.
Według ankiety cytowanej przez Daily Mail, suszone śliwki zajmują dopiero 46. miejsce wśród ulubionych owoców w Wielkiej Brytanii, pozostając w tyle za innymi suszonymi owocami, takimi jak daktyle i morele. Hanieh Vidmar, terapeutka żywieniowa i szefowa kuchni, stwierdziła, że suszone śliwki są „bogate w składniki odżywcze i powinny otrzymywać znacznie więcej uznania niż tylko za pomaganie ludziom w chodzeniu do łazienki”. Dodała, że działają one jako łagodny prebiotyk, który odżywia korzystne bakterie jelitowe, wspierając długoterminowe zdrowie jelit, a nie tylko oferując szybką ulgę.
Profil wartości odżywczych i tradycyjne zastosowanie
Suszone śliwki to owoce śliwy, zazwyczaj odmian europejskich, wybranych ze względu na wysoką zawartość cukru, co pozwala na suszenie bez fermentacji. Są one dostępne przez cały rok i stanowią źródło potasu, witaminy K, rozpuszczalnego błonnika oraz związków przeciwutleniających.
Ich tradycyjne zastosowanie w łagodzeniu zaparć przypisuje się wysokiej zawartości błonnika w połączeniu z sorbitolem – naturalnym alkoholem cukrowym, który ściąga wodę do jelit. Vidmar zauważyła, że sorbitol jest „naturalnym związkiem w suszonych śliwkach, który wciąga wodę do jelit, czyniąc je jednym z najskuteczniejszych naturalnych środków na zaparcia”. Badania sugerują, że spożywanie od ośmiu do dwunastu suszonych śliwek dziennie może łagodzić łagodne i umiarkowane zaparcia, niekiedy przewyższając skutecznością komercyjne suplementy błonnika.
Badania nad zdrowiem kości i kobietami po menopauzie
Badania kliniczne podkreśliły znaczące korzyści dla zdrowia kości, szczególnie w przypadku kobiet po menopauzie zagrożonych osteoporozą. Badanie cytowane przez NaturalNews.com wykazało, że kobiety w wieku 60-kilku lat, które spożywały suszone śliwki, miały po roku znacznie mniejszą utratę tkanki kostnej w biodrach w porównaniu z tymi, które nie jadły tych suszonych owoców.
Vidmar wyjaśniła potencjalny mechanizm, stwierdzając: „Niektóre badania wykazały, że codzienne spożywanie suszonych śliwek może faktycznie poprawić wskaźniki gęstości kości u kobiet po menopauzie. Uważa się, że wynika to z zawartych w nich polifenoli zmniejszających aktywność osteoklastów (rozpad kości), obok składników odżywczych takich jak witamina K, potas i bor, które wspierają metabolizm kości”. Badania wskazują, że dzienna porcja wynosząca około 50 gramów, czyli około pięciu do sześciu suszonych śliwek, może zapobiec utracie całkowitej gęstości mineralnej kości biodrowej w okresie od sześciu do dwunastu miesięcy.
Potencjalna rola w zdrowiu jelit i redukcji ryzyka nowotworów
Wysoka zawartość błonnika i związków fenolowych w suszonych śliwkach może promować zdrowsze środowisko jelitowe, co niektórzy badacze wiążą ze zmniejszoną częstotliwością występowania zmian przednowotworowych w badaniach na zwierzętach. Zdrowe środowisko jelitowe jest uważane za znany czynnik chroniący przed rakiem jelita grubego.
Ograniczone badania na ludziach sugerują, że spożywanie suszonych owoców może być powiązane ze zmniejszonym ryzykiem niektórych nowotworów, w tym raka żołądka, trzustki i jelita grubego, choć dowody dotyczące konkretnie suszonych śliwek nie są jeszcze rozstrzygające. Związki fenolowe w suszonych śliwkach działają jako przeciwutleniacze, pomagając neutralizować wolne rodniki, czyli niestabilne cząsteczki, które mogą uszkadzać DNA i komórki oraz przyczyniać się do rozwoju nowotworów.
Uwagi i zalecenia dotyczące spożycia
Eksperci zazwyczaj zalecają dzienne spożycie od trzech do pięciu suszonych śliwek w celu ogólnego wsparcia zdrowia i zwiększenia podaży błonnika. Według Vidmar, spożywanie więcej niż dziesięciu sztuk dziennie może prowadzić do wzdęć lub luźnych stolców ze względu na zawartość sorbitolu. Radzi ona łączenie suszonych śliwek z białkami lub tłuszczami, takimi jak jogurt, orzechy lub nasiona, aby pomóc w zrównoważeniu poziomu cukru we krwi.
Niektóre osoby powinny zachować ostrożność. Osoby z zespołem jelita drażliwego lub tendencją do biegunek mogą doświadczyć nasilenia objawów. Osoby z przewlekłą chorobą nerek muszą uważać na spożycie potasu, a zawartość witaminy K w owocach może wchodzić w interakcje z lekami przeciwzakrzepowymi, takimi jak warfaryna. Zaleca się również odpowiednie nawodnienie przy zwiększaniu spożycia błonnika, aby zapewnić prawidłowe funkcje trawienne.
Eksperci wskazują marketing jako barierę dla szerszej adaptacji
Eksperci ds. żywienia przypisują niskie spożycie, zwłaszcza wśród młodszych osób, historycznemu marketingowi, który pozycjonował suszone śliwki niemal wyłącznie jako środek na zaparcia dla osób starszych. Vidmar stwierdziła: „Suszone śliwki od dawna kojarzone są ze starszymi pokoleniami, często postrzegane jako lekarstwo na zaparcia. Myślę, że wynika to głównie z tego, jak były historycznie reklamowane”.
Zauważyła ponadto, że mimo iż ponad 90 procent ludzi nie dostarcza zalecanej dziennej dawki błonnika, „staroświecka reputacja owocu – i skojarzenie z wypróżnianiem – zniechęca wiele osób”. To dziedzictwo marketingowe przesłoniło potencjał tego owocu jako funkcjonalnego, codziennego źródła niezbędnych składników odżywczych i związków ochronnych.